Witajcie,
jak zwykle, wiedziałem, że o czymś dzisiaj zapomniałem. Dobrze, że szykując się rano do pracy słuchałem radia i wspominali, że dzisiaj jest to święto. Mam już czerwone tulipany, ponieważ Kasia właśnie je lubi najbardziej - a nie róże:) Więc jedna rzecz już przygotowana. Wpadłem też na świetny prezent walentynkowy - kupiłem ramkę na zdjęcie i zrobimy sobie dzisiaj jakąś wspólną fotografię i ją wywołamy - dzięki temu będzie pamiątka na zawsze. Mam nadzieję, że jej się to spodoba:) A wybrana przeze mnie ramka prezentuje się mniej więcej tak:
Tylko ta moja ramka ma szersze brzegi. Co sądzicie o tym pomyśle? A jak wy spędzacie walentynki?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz